Aktualności

Stop dla dezinformacji i fake newsom

Data publikacji 30.12.2025

Internet i media społecznościowe stały się dziś głównym źródłem informacji dla wielu osób. Szybki dostęp do treści, możliwość natychmiastowego ich udostępniania oraz emocjonalny charakter przekazu sprawiają jednak, że przestrzeń ta jest szczególnie podatna na dezinformację. Fałszywe lub niepełne informacje rozprzestrzeniają się znacznie szybciej niż rzetelne komunikaty, niosąc za sobą realne konsekwencje społeczne. Przykładem takiej dezinformacji może być sprawa dotycząca rzekomego porzucenia szczeniąt na terenie Kędzierzyna-Koźla.

Dezinformacja to nie tylko celowe wprowadzanie w błąd. Często wynika ona z pochopnych wniosków, braku weryfikacji źródeł lub przekazywania niesprawdzonych treści „dalej”, pod wpływem emocji. Niestety, skutki takich działań mogą być bardzo poważne - od naruszenia dobrego imienia konkretnych osób, przez falę hejtu, aż po podważanie zaufania do instytucji publicznych.

Przykładem dezinformacji jest sprawa, która w ostatnim czasie pojawiła się w przestrzeni publicznej i mediach społecznościowych, dotycząca rzekomego porzucenia szczeniąt na terenie Kędzierzyna-Koźla. W sieci zaczęły krążyć emocjonalne wpisy i komentarze sugerujące, że zwierzęta zostały wyrzucone na śmietnik, a odpowiedzialna za to rodzina została przedstawiona w bardzo negatywnym świetle.

Jak jednak wykazały czynności wyjaśniające prowadzone przez funkcjonariuszy kędzierzyńsko-kozielskiej Policji, informacje te nie były prawdziwe. Psy nie zostały porzucone. Zwierzęta zostały wcześniej dobrowolnie przekazane do adopcji przez rodzinę, która chciała oddać je w dobre ręce. Osoby, które przyjęły szczenięta, po pewnym czasie zdecydowały się oddać je do schroniska lub w inne „dobre ręce”, zgłaszając ten fakt pod nieprawdziwym pretekstem znalezienia zwierząt na śmietniku.

Wbrew narracji rozpowszechnianej w internecie, rodzina oddająca psy nie ponosi winy w tej sprawie. Mimo to, zanim prawda została ustalona, w sieci zdążyły pojawić się oskarżenia, emocjonalne komentarze i jednoznaczne oceny, które mogły wyrządzić realną krzywdę niewinnym osobom.

Ten przypadek doskonale pokazuje, jak działa dezinformacja: pojawia się sensacyjna informacja, budzi silne emocje (złość, oburzenie, współczucie), jest masowo udostępniana bez sprawdzenia faktów, oraz prowadzi do publicznego napiętnowania osób, które w rzeczywistości nie są winne

Warto zauważyć, że sprostowanie lub rzetelna informacja dociera zwykle do znacznie mniejszego grona odbiorców niż pierwotna, fałszywa wiadomość. W efekcie dezinformacja „żyje własnym życiem”, nawet wtedy, gdy fakty zostaną już ustalone. Każdy użytkownik mediów społecznościowych ma realny wpływ na to, jak kształtuje się przestrzeń informacyjna. Udostępnienie jednego niezweryfikowanego posta może przyczynić się do eskalacji hejtu lub rozpowszechniania nieprawdy. Dlatego tak ważne jest:

  • sprawdzanie źródła informacji;
  • nikanie pochopnych ocen;
  • zachowanie ostrożności wobec emocjonalnych przekazów;
  • oczekiwanie na oficjalne i potwierdzone komunikaty.

Przypadek rzekomego porzucenia szczeniąt pokazuje, że dezinformacja jest zjawiskiem które niesie ze sobą realne skutki dla ludzi, instytucji i zwierząt. Może niszczyć reputację, wywoływać społeczne napięcia i odwracać uwagę od rzeczywistych problemów.
 

Pamiętajmy, że tylko opieranie się na sprawdzonych informacjach pozwala na obiektywną ocenę zdarzeń. Odpowiedzialność za jakość informacji w sieci spoczywa nie tylko na mediach, ale na każdym z nas.

Powrót na górę strony